#41 Odrobinę motywacji na co dzień…

Szał twórczy to ten specyficzny rodzaj szaleństwa, który spotyka się z akceptacją. Życzę sobie i Wam zarówno odrobiny kreatywności w tym roku, jak i tego by nie tylko szaleństwo twórcze, lecz także trudne stany, których doświadcza się przy zaburzeniach psychicznych były odbierane po ludzku. Dzielę się dzisiaj moim kolażem, który motywuje mnie do zmian, doCzytaj dalej „#41 Odrobinę motywacji na co dzień…”

#39 „Na pełnym morzu”, czyli o sieci wsparcia w Teatrze Kryzys

Sieć wsparcia to termin często używany przez psychiatrów, terapeutów i psychologów. Co właściwie oznacza i jak wielkie może mieć znaczenie? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań przyniósł mi Teatr Kryzys, który tworzę od lat. Umówiliśmy się w nim na wiele rzeczy, także na kontrakt, czyli na listę zasad dotyczącą m.in. tego jak chcemy sięCzytaj dalej „#39 „Na pełnym morzu”, czyli o sieci wsparcia w Teatrze Kryzys”

#40 Rocznica i 5 MITÓW na temat osób ze schizofrenią

Zmieniłam pracę. Zmieniłam mieszkanie. Zmieniam swoje umiejętności w zakresie remontowania chałupy. Zmieniam swój ogar życiowy związany z pojęciem „kredyt”. Więcej wymówek nie mam. No dobra, może jeszcze sytuacja z obrazka – nic nie przychodziło do głowy. Pojawiam się znów i po tej długaśnej przerwie, radośnie zapraszam – świętujmy! Był taki dzień lipcowy, bardzo upalny, kiedyCzytaj dalej „#40 Rocznica i 5 MITÓW na temat osób ze schizofrenią”

#38 Flashbacki, czyli o cierpieniu, które lubi wracać

Są takie rzeczy, które większość z nas zna. Coś jak tabliczka mnożenia czy instrukcja przygotowania jajecznicy. Tylko w dużych emocjach, kiedy gotuje się w nas woda uczuć i mózg paruje, zdarza nam się i o tych rzeczach zapomnieć. Pamięć nie jest absolutna i uczucia mają na nią duży wpływ. Szanując ten stan rzeczy, rzucam garśćCzytaj dalej „#38 Flashbacki, czyli o cierpieniu, które lubi wracać”

#37 Hejt psychiatryczny – jak sobie z nim radzę?

Chwilę mnie nie było, ale wracam z nowinkami. O tym oczywiście przeczytacie w końcowej części wpisu. Musiałam dostać niezłego kopa, żeby w natłoku obowiązków wydobyć z siebie jeszcze ten wpis. To wszystko za sprawą hejtu psychiatrycznego, czyli stygmatyzacji, o której dzisiaj słów kilka. Zacznijmy od definicji dwóch słów kluczowych, którymi dzisiaj będę się posługiwać: StygmatyzacjaCzytaj dalej „#37 Hejt psychiatryczny – jak sobie z nim radzę?”

#36 Nie tylko drzewem, lecz także lasem…

Bardzo ciężko jest mieć niskie poczucie własnej wartości. Znam to. Jeszcze trudniej jest przyznać się przed sobą, że tak jest. Oj, oj, boli. Dzisiaj o psychoterapii i leśnym systemie, które sprawiają, że na nowo można odbudować zdrowe „ja” i dać sobie myśleć o sobie dobrze. Co może stać za niskim poczuciem własnej wartości? Rozłożyłam toCzytaj dalej „#36 Nie tylko drzewem, lecz także lasem…”

# 33 Kiedy czuje się za mała na ten świat – wpis o wrażliwości

Mówi się, że ludzi chorujących psychicznie cechuje nadmierna wrażliwość. W Danii jest nawet piękne wyrażenie opisujące osoby po kryzysach: „wrażliwi psychicznie”. Nie wiem jeszcze co dokładnie, ale czuję, że coś w tym jest. Poczucie bycia „za małą na ten świat”, takiego niedopasowania, albo bycia kimś nieprzystającym do obecnej chwili czy czasów, po prostu zdarza miCzytaj dalej „# 33 Kiedy czuje się za mała na ten świat – wpis o wrażliwości”

#32 Piekę CIASTO ZDROWIENIA, czyli co umacnia nas na drodze do zdrowia?

Pieczenie ciasta? „Jakie to głupie” pomyślałam, siedząc na oddziale dziennym, gdzie takie praktyki były proponowane pacjentom. Długie lata zajęło mi zrozumienie tego, po jaką cholerę piekliśmy wtedy ciasta!? Na dodatek nie mam ręki do ciast. Mimo to od czasu do czasu podejmuję to wyzwanie z nadzieją, że tym razem mi się uda. Ze zdrowiem psychicznymCzytaj dalej „#32 Piekę CIASTO ZDROWIENIA, czyli co umacnia nas na drodze do zdrowia?”

#31 Czy to były stracone lata? 20 powodów by docenić KRYZYS!

Zastanawiałaś/łeś się kiedyś nad swoją listą docenienia kryzysu? Mit, że kryzys jedynie odbiera, trzeba na dobre między bajki włożyć. Oczywiście nie jest też tak, że tylko daje. Mam też długą listę strat, ale…, i ale jest tu bardzo ważne, to my wybieramy, którą listę powiesimy sobie na lodówce i jakiego koloru myśli będą nam się kłębić w głowie.

#29 Kiedy stałam się dziełem sztuki – przygoda z wystawą „Tacy jak Ty” Fundacji ITAKA

Jak to jest, że pączka z nadzieniem zaczyna się przeważnie zawsze od tej strony, w której nadzienia nie ma? Tak też zaczęłam swoją rozmowę z Karoliną Jonderko, czyli fotografką, która stworzyła dla Fundacji ITAKA wystawę „Tacy jakTy”. Nadzieniem było oczywiście zdrowienie. Etap słodki, rozciągliwy w czasie i przyjemny… W dniach 23 – 29 listopada wCzytaj dalej „#29 Kiedy stałam się dziełem sztuki – przygoda z wystawą „Tacy jak Ty” Fundacji ITAKA”

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij