#39 „Na pełnym morzu”, czyli o sieci wsparcia w Teatrze Kryzys

Sieć wsparcia to termin często używany przez psychiatrów, terapeutów i psychologów. Co właściwie oznacza i jak wielkie może mieć znaczenie? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań przyniósł mi Teatr Kryzys, który tworzę od lat. Umówiliśmy się w nim na wiele rzeczy, także na kontrakt, czyli na listę zasad dotyczącą m.in. tego jak chcemy sięCzytaj dalej „#39 „Na pełnym morzu”, czyli o sieci wsparcia w Teatrze Kryzys”

#38 Flashbacki, czyli o cierpieniu, które lubi wracać

Są takie rzeczy, które większość z nas zna. Coś jak tabliczka mnożenia czy instrukcja przygotowania jajecznicy. Tylko w dużych emocjach, kiedy gotuje się w nas woda uczuć i mózg paruje, zdarza nam się i o tych rzeczach zapomnieć. Pamięć nie jest absolutna i uczucia mają na nią duży wpływ. Szanując ten stan rzeczy, rzucam garśćCzytaj dalej „#38 Flashbacki, czyli o cierpieniu, które lubi wracać”

#36 Nie tylko drzewem, lecz także lasem…

Bardzo ciężko jest mieć niskie poczucie własnej wartości. Znam to. Jeszcze trudniej jest przyznać się przed sobą, że tak jest. Oj, oj, boli. Dzisiaj o psychoterapii i leśnym systemie, które sprawiają, że na nowo można odbudować zdrowe „ja” i dać sobie myśleć o sobie dobrze. Co może stać za niskim poczuciem własnej wartości? Rozłożyłam toCzytaj dalej „#36 Nie tylko drzewem, lecz także lasem…”

#32 Piekę CIASTO ZDROWIENIA, czyli co umacnia nas na drodze do zdrowia?

Pieczenie ciasta? „Jakie to głupie” pomyślałam, siedząc na oddziale dziennym, gdzie takie praktyki były proponowane pacjentom. Długie lata zajęło mi zrozumienie tego, po jaką cholerę piekliśmy wtedy ciasta!? Na dodatek nie mam ręki do ciast. Mimo to od czasu do czasu podejmuję to wyzwanie z nadzieją, że tym razem mi się uda. Ze zdrowiem psychicznymCzytaj dalej „#32 Piekę CIASTO ZDROWIENIA, czyli co umacnia nas na drodze do zdrowia?”

#26 Zostawili mnie… a ja mówię świętujmy!

Odrzucenie jest doświadczeniem wielu osób po kryzysach psychicznych. Także moim. Telefony kiedyś umilkły. Internet się zawiesił. Drzwi przestały pukać. Na samo wspomnienie mam dreszcze w całym ciele. To był cholernie ciężki okres. Dlaczego dzisiaj przy wielkim święcie Zdrowia Psychicznego wspominam właśnie ten czas? Dlatego, że Światowe Dni Zdrowia Psychicznego to święto, podczas którego wszyscy zCzytaj dalej „#26 Zostawili mnie… a ja mówię świętujmy!”

#9 O perspektywie żaby na dnie studni, czyli jak towarzyszyć osobie chorującej w jej drodze do zdrowienia?

Nie znajdziesz w tym wpisie „złotych rad” na to jak być z kimś chorującym blisko. Mam jednak nadzieję, że tym wpisem podsuwam wiele zastanawiających przyczynków do refleksji. Zapraszam!

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij